Ćwiczenia z aprowizacji

Około 21.00, a więc już o ciemku, do drzwi sąsiadów niespodzianie zastukało dwóch mężczyzn ubranych w wojskowe mundury i poprosiło o jedzenie.

Moim zdaniem 14:46 20-09-20191 8

Powiedzieli, że mają wojskowe ćwiczenia i że jednym z zadań jest zdobycie pożywienia. Na dowód tego, że są wojskowymi, zademonstrowali broń, wyciągając ją z kabury. Sąsiedzi oczywiście nie wiedzieli, czy broń prawdziwa, czy nie oraz czy wojskowi autentyczni, czy też przebierani.

Zawiadomiona została policja – okazało się, że rzeczywiście w lasach w okolicach Nekli prowadzone są jakieś ćwiczenia wojskowe i rzeczywiście mogło się tak zdarzyć, że to prawdziwi wojskowi dostali wysłani „po ludziach”, by szukać żywności. W mieszkańcach wzbudziło to raczej niepokój niż poczucie bezpieczeństwa, więc chyba funkcja wojska jako zapewniającego właśnie bezpieczeństwo nie została tutaj zachowana.

Sam sposób prowadzenia ćwiczeń też oryginalny. W dobie wyłudzeń „na wnuczka”, na „wróżby”, na „sprzedaż dywanów” i na inne sposoby wydaje się, że proszenie o jedzenie z pomocą demonstracji broni będzie mało efektywne. A jak Państwo zareagowaliby w podobnej sytuacji?

Hanna Mamzer

socjolog, prezes stowarzyszenia Czysta Nekla

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

14:46 20-09-2019