Ciężko wywalczony remis. Warta Pyzdry dzieli się punktami ze Strażakiem Licheń Stary

Piłkarze Warty Pyzdry po bardzo zaciętym pojedynku podzielili się punktami ze Strażakiem Licheń Stary. Pyzdrzanie z dobrej strony zaprezentowali się zwłaszcza w czasie drugiej części gry.

piłka nożna 13:49 02-09-20190 0

Do przerwy lepiej na boisku prezentowali się goście z Lichenia. Mecz nie był prowadzony w oszałamiającym tempie. W poczynaniach graczy Warty widać było dużo niedokładności, pyzdrzanie nie ustrzegli się niewymuszonych błędów. Pierwszą okazję strzelecką w meczu mieli gospodarze. Po dośrodkowaniu Tomasza Majchrzaka z rzutu wolnego będący na 8. metrze Dawid Domaszczyński nieczysto trafił w piłkę. Potem futbolówkę uderzoną przez Artura Giżewskiego zza narożnika pola karnego obronił bramkarz Strażaka. W 24. min goście objęli prowadzenie. Wysunięty nieco z bramki Tomasz Kruszyna przelobowany został po uderzeniu piłki przez zawodnikach przyjezdnych z 25. metrów. W 38. min znakomicie w bramce Warty spisał się Kruszyna broniąc w sytuacji sam na sam z zawodnikiem przyjezdnych. Tuż przed przerwą po dośrodkowaniu piłki z rzutu wolnego przez Giżewskiego do bramki gości nie zdołał trafić z kilku metrów Bartłomiej Sodkiewicz.

W drugiej części gry było bardzo mało klarownych sytuacji strzeleckich. Już w 50. min goście mieli okazję do podwyższenia rezultatu, ale będący w sytuacji sam na sam z Kruszyną ich zawodnik przegrał ten pojedynek. Gospodarze za wszelką cenę dążyli do odrobienia strat, co im się udało w 63. min. Giżewski po ograniu obrońcy Strażaka posłał futbolówkę w samo okienko bramki, uderzając ją z 25. metrów. W 90. min pyzdrzanie bliscy byli przeprowadzenia akcji na wagę meczu. Okazał się jednak, że wychodzący do sytuacji sam na sam z bramkarzem Sodkiewicz wcześniej był na pozycji spalonej.

- Bardzo cieszy, że udało nam się wyszarpać Strażakowi jeden punkt. Do tej pory podczas pojedynków w klasie okręgowej z tym zespołem mieliśmy zerowy dorobek. Nasi zawodnicy w czasie drugiej połowy zostawili na boisku dużo zdrowia. To, że potrafili przeciwstawić się przyjezdnym przyniosło sukces w postaci remisu – komentował trener Warty Piotr Dowbusz.

Warta Pyzdry zagrała w składzie: Kruszyna – Łuczyk, T. Markiewicz, Plichta, Kruczkowski (46. Frontczak) – Majchrzak - Grzelewski, Giżewski (82. Garbaciak), Domaszczyński ( 50. Sobczak), Sodkiewicz – Zieliński (55. P. Markiewicz)

Klasa okręgowa, Warta Pyzdry – Strażak Licheń Stary 1:1 (0:1)

Thumb ww czerniak

Robert Czerniak

13:49 02-09-2019