Burmistrz chce „budować" wielki market w centrum wbrew lokalnemu biznesowi

Wrzesińscy przedsiębiorcy są zaskoczeni i zawiedzeni, że ratusz chce bez żadnych konsultacji społecznych zezwolić na postawienie w centrum miasta marketu budowlanego.

samorząd 3 miesiące temu 82

Plany burmistrza wyszły na jaw podczas czerwcowej sesji rady miejskiej. Wówczas to radni przychylili się do jego wniosku o przystąpienie do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie ulic: Daszyńskiego, Miłosławskiej i Kolejowej – z zabudowy mieszkaniowo-usługowej na teren przemysłowy. Wszystko z myślą o wielkim markecie budowlano-ogrodowym.

Przedstawiciele lokalnego biznesu zgodnie twierdzą, że jest to wielką pomyłką. Dlatego też wystosowali do burmistrza Tomasza Kałużnego pismo, w którym zgłaszają swoje krytyczne uwagi i wnoszą o zachowanie dotychczasowych funkcji terenu.

– Zabiegamy o to, by wcisnąć przycisk „stop”, zatrzymać się, przeanalizować jeszcze raz różne rozwiązania – mówi Rafał Nowak, współwłaściciel firmy Bimex.

Ilu przedsiębiorców przyłączyło się do apelu? Co zarzucają władzom gminy? Dlaczego niektórzy czują się oszukani? Jak ich zdaniem wielki market w centrum miasta wpłynie na gospodarkę i komunikację Wrześni? Jak na ich apel zareagował ratusz? O tym wszystkim będzie można przeczytać w jutrzejszym wydaniu „WW”. 

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

3 miesiące temu 82