Borowski zachęcał do walki z korporacją sędziowską

Legendarny opozycjonista Adam Borowski gościł 29 września w Miłosławskim Centrum Kultury. Tematem spotkania brzmiał „O niepodległą i sprawiedliwą Rzeczpospolitą”.

samorząd 16 dni temu 16

Adama Borowskiego zaprosili do Miłosławia członkowie Miłosławskiego Klubu Gazety Polskiej. Przybyło na nie ponad 50 osób.

– Pan Adam, który jest przewodniczącym Warszawskiego Klubu Gazety Polskiej znajduje się obecnie na froncie walki o niepodległą i sprawiedliwą Polskę. Po drugiej stronie znajdują się zdrajcy, czyli Targowica. Cieszymy się, że mimo tak gorącego okresu znalazł czas i przyjechał do Miłosławia – mówił Krzysztof Konieczka, przewodniczący Miłosławskiego Klubu Gazety Polskiej.

Działacz opozycji antykomunistycznej, więzień polityczny, honorowy konsul czeczeńskiej Republiki Iczkerii przez kilka godzin opowiadał o swojej walce o wolną Polskę. Zachęcał też mieszkańców do włączenia się w walkę o reformę sądownictwa. Nie szczędził sędziom krytycznych słów. 

– Wszyscy powinni iść won! Przypominam bojkot sądu lustracyjnego, gdzie zgłosił się do niego tylko jeden sędzia. W tej chwili sędziowie stosują ten sam manewr i wzywają do bojkotu. Wspieram obecny rząd, bo jest to najlepszy rząd po 1989 roku. Ten rząd daje szansę zmienić rzeczywistość. Za rządów PO było potworne złodziejstwo. Nie było u nich widać miłości do Ojczyzny – stwierdził A. Borowski, który zachęcał przybyłych do podjęcia z nim dyskusji.

– Jeśli są na sali moi przeciwnicy to zachęcam do zadawania trudnych pytań. Lubię słowny boks. Czuję się znakomicie kiedy się mnie atakuje – mówił.

Czy ktoś podjął rzuconą przez niego rękawicę? Jakie rewelacyjne wieści przywiózł do Miłosławia Adam Borowski i dlaczego powinny się ich obawiać lokalni działacze Prawa i Sprawiedliwości? Odpowiedź na te pytania w jutrzejszym numerze „WW”.

Thumb 20170528 165212

Łukasz Różański

16 dni temu 16