A dziury rosną, rosną, rosną...

Deszcz myje miasto – usłyszałem to kiedyś od jakiegoś specjalisty urbanisty. Ale tylko te miasta, które mają dobrze urządzone ulice i sprawny system kanalizacji deszczowej.

Moim zdaniem 12:31 31-01-20202 2

Dobrze urządzone ulice w tym kontekście, to takie, na których podczas opadów nie tworzą się kałuże, bo wszystko spływa do „gulików”. Czy u nas tak jest? Niech każdy odpowie sobie sam. Są ulice, gdzie faktycznie w czasie deszczu i krótko potem jest sucho, ale są też takie – a może nawet jest ich większość – gdzie woda stoi i stoi, bo ma pod górkę. Nie mówię tu o ulicach, gdzie jeszcze niczego nie ma i ludzie toną w błocie.

Wrzesińskie ulice, zarówno chodniki, jak i jezdnie, są w wielu rejonach miasta naprawdę kiepskie. Źle się jeździ i źle chodzi. Wiosenne powierzchowne remonty i łatanie największych dziur rozwiązują problemy tylko połowicznie – potrzebne są remonty z prawdziwego zdarzenia. Przykładem niech będzie chociażby chodnik na alejce przy ulicy Harcerskiej. Piszemy o nim od dłuższego czasu, ale nic się tam nie dzieje – a dziury rosną, rosną, rosną...

Waldemar Śliwczyński

redaktor naczelny „Wiadomości Wrzesińskich”

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

12:31 31-01-2020