1 sierpnia

Wśród wielu sporów związanych z tą tragiczną w polskiej historii datą pojawia się zawsze pytanie o los naszych elit, które w powstaniu warszawskim zostały zdziesiątkowane.

Moim zdaniem 14:05 02-08-20191 5

Jedna z bardzo sarkastycznych metafor ujmuje to następująco: lewobrzeżna Warszawa wraz z kwiatem jej mieszkańców uległa zagładzie; prawobrzeżna – przeżyła i to ona nadała ton powojennemu ładowi, czego opłakane konsekwencje odczuwamy do dziś...

Ale nie tylko Warszawa ma problem z elitami, ma go cała Polska – i ta metropolitalna, i ta prowincjonalna. Jeszcze do niedawna w niewielkich miastach, takich jak Września, elity skupiały się wokół przysłowiowego „księdza, nauczyciela, lekarza i aptekarza”. To oni pełnili rolę lokalnych autorytetów, wyznaczających granice smaku i niesmaku w każdej niemal dziedzinie.

Postępujący dziś kryzys wszelkich hierarchii przypomina nieco czas powojenny, tyle że ówczesna pokora zastąpiona została wszechogarniającą pychą. Już nikt nikogo o nic nie pyta, bo odpowiedź na wszystko znajdzie w internecie.

A marzenia i aspiracje? Jeszcze tylko one pokazują, że ciągle chcemy równać w górę, a nie w dół. I to daje nadzieję...

Mirosław Jadryszak

nauczyciel, pasjonat fotografii i filmu

Thumb tem podsumowanie dai

Damian Idzikowski

14:05 02-08-2019