Co czujemy, gdy widzimy obcą kobietę która karmi dziecko piersią?










wydarzenia
<< Lipiec 2010 >>
  Po. Wt. Ś. Cz. Pi. So. Ni.
>  28  29  30 1 2 3 4
> 5 6 7 8 9 10 11
> 12 13 14 15 16 17 18
> 19 20 21 22 23 24 25
> 26 27 28 29 30 31  1
Jesteś tutaj:  Strona główna / Aktualności
Aktualności
2010.05.26
Dziennikarze "Wiadomości Wrzesińskich" Leszek Nowacki i Krzysztof Liberkowski, z narażeniem zdrowia, a może nawet życia, wybrali się na niebywałą ekspedycję. Z wysokości kajaka pokazali powódź w gminie Pyzdry i Miłosław. Podróżnicy popłynęli Wartą i Prosną, aby pokazać, jakim żywiołem jest woda. Wystartowali z Pyzdr, a wyprawę z kamerą zakończyli w Nowej Wsi Podgórnej. Dodajmy, że nasza internetowa telewizja jako jedyna przeprowadziła...
 
2010.04.30
W mianowniku zawsze musi być najwyższa jakość. Nieważne, że nie zawsze daje się ją osiągnąć. Ważne, by próbować. Jacek Krajniak w ciągu półwiecza pracy z mikrofonem prowadził już chyba wszystkie możliwe rodzaje imprez, zawodów, koncertów i festiwali. Łatwiej jest wymienić to, czego nie robił. Nie prowadził gali rozdania Oskarów. Poza tym – „zaliczył” już właściwie wszystko. Halo, halo, dzień dobry!
 
2010.04.23
Mają niesamowity zapał do pracy i mogą zrobić niemal wszystko – od rzeźb po wizytówki. Czy powinno się więc mówić na nich: niepełnosprawni? W polskich kinach można obecnie oglądać hiszpański film Ja też! – o romansie mężczyzny dotkniętego zespołem Downa z „normalną” kobietą. Główną rolę gra w nim Pablo Pineda, pierwszy Europejczyk ze wspomnianym schorzeniem, który skończył studia. Ilu takich „Pablo” mamy...
 
Od lat projektuje płaszcze, od niedawna suknie. Ubiór dla kobiety to według niej dopełnienie osobowości – ulotne i prawdziwe. Jak odbicie w lustrze. Katarzyna Szymańska, bo o niej mowa, jest wrześnianką, ale większość czasu spędza w Pyzdrach, Tam mieści się jej studio i pracownia krawiecka. Jest projektantką ubioru. Pochłania ją praca, która jednak jest dla niej źródłem radości.– Projektowanie strojów zawsze było moją wielką...
 
2010.01.15
Pstryknął zdjęcie, na którym trzyma w dłoni swój członek w stanie erekcji. Przesłał je byłej konkubinie i jej 13-letniej córce. Tak na pamiątkę.To nie był normalny związek. Beata miała 23 lata, gdy urodziła Natalię. Jan jest od niej dużo starszy. Cóż jednak z tego, skoro kiepsko wywiązywał się z roli ojca. Nie płacił alimentów, ubliżał i groził konkubinie. Mało tego, buntował przeciwko niej dorastającą córkę. Gdy miała 8...
 
2009.12.23
W jednym momencie świat zawalił mu się pod nogami. Nie zwątpił, bo miał żonę.Poznali się na andrzejkach w Sobiesierniach. On podjechał pod klub swoją SHL-ką. Pracował w Czerniejewie, w masarni. Wszedł do środka, a tu cztery dziewczyny. Wśród nich była Basia. Wypili kawę, potem ją odprowadził. Po roku znajomości powiedzieli sobie sakramentalne „tak”. Z myślą o dzieciach – Agnieszce i Małgorzacie – kupili samochód....
 
Co trzeba zrobić, żeby zamieszkać na Śnieżce? No więc najpierw trzeba założyć fotobloga...Jej starsza siostra Martyna mówi o niej, że zawsze ją nosiło
– Nigdy się niczego nie bała i wcześnie zaczęła wyjeżdżać gdzie popadnie, na przykład autostopem na dalekie koncerty – opowiada.– Chyba mam to po tacie – przypuszcza sama zainteresowana, 21-letnia Anna Piasecka, z pochodzenia wrześnianka, z wyboru... śnieżynka. Nie jest to może...
 
2009.11.30
Opowiadają o swojej pracy nie tylko w biurze, ale też w miejscu zamieszkania podopiecznych. Nigdy nie wiedzą, co danego dnia może ich spotkać w pracy. Niejednokrotnie na własne oczy widzą wszelkie odmiany patologii, poniżanie człowieka i doprowadzanie przez osoby, których spotykają, siebie i ich najbliższych do dna. Mowa o pracownikach socjalnych. We wrzesińskim Ośrodku Pomocy Społecznej jest ich obecnie dwudziestu. Zdecydowana większość (18) to kobiety. Każdy...
 
2009.11.24
Są samotne, po ciężkich przejściach. Pobyt w domu Markotu w Zielińcu to dla nich jedyna szansa na powrót do normalności.
 
2009.11.06
Państwo Bornsztajowie dziś płaczą nad swym losem. – To kara za to, że zaufaliśmy prawnikowi – mówią.Danutę i Stanisława Bornsztajów spotykam w Domu Pomocy Bliźniemu „Monar” w Zielińcu. To już dwa tygodnie jak tu przebywają. 59-letni mężczyzna, który po przebytym udarze porusza się wyłącznie na wózku inwalidzkim, z trudem podaje mi lewą rękę. Uśmiecha się, jednak z oczu płyną mu łzy. I chociaż nie może nic...
 
2009.10.26
Nie wie, czy chciał ją zgwałcić, czy tylko robił sobie jaja. Bo to rozrywkowy facet jest.
 
2009.10.09
Są niepełnosprawni. Mimo obaw najbliższych, pobrali się. Dziś są szczęśliwym małżeństwem.
 
2009.07.15

Miłosławski browar Fortuna produkuje kilkanaście tysięcy hektolitrów piwa rocznie. Trunek trafia w tym czasie do kilku milionów gardeł. Nie tylko świeckich.

Piwo jest dziełem przypadku. Jedna z teorii głosi, że powstało po tym, jak do naczynia z wodą wpadł kawałek chleba, który zaczął fermentować....

 
2009.06.01
Przyjechał z Paryża, by otworzyć nam oczy. I żeby uczcić pamięć zmarłego przyjaciela.

W małym pokoju pensjonatu Mansarda, przy szeroko otwartym oknie z widokiem na bar Delfinek, obok żony Jacqueline czytającej w fotelu, znany fotograf i krytyk pokazuje na ekranie laptopa swoje próbne zdjęcia zaczarowanych zakątków Wrześni. To odpowiedniki szkiców do obrazu. Bo dla Bogdana Konopki cyfrowy aparat to tylko...

 
2009.04.30
– Aniaaa! Baaartuuuś! – dwie dorodne ary nie odpowiadają na wołania właściciela. Obserwują. Za to para kakadu stroszy piórka i szczebiocze. Z zazdrości.

Tomasz Nowakowski z Nekli ma około 400 ptaków. Hodowlą papug zajął się na początku lat osiemdziesiątych.
– Zafascynowały mnie papużki faliste i nimfy. Przez te wszystkie lata papug przybywało; dzięki wylęgom, kupowaniu nowych, a także...

 
2009.03.27
Zabawa w zabijanie uczy, że nie może być nic gorszego, niż wojna prawdziwa.

Historia strzelnicy myśliwskiej w Podstolicach sięga czasów przedwojennych. Wówczas celność ćwiczyli tam żołnierze z 68. Pułku Piechoty. Dzisiaj poligonem zarządza Klub Strzelectwa Myśliwskiego „Trap”, a wspomniana jednostka patronuje m.in. jednej z wrzesińskich ulic. Ale nie tylko tradycje strzeleckie i powszechność wojskowego...

 
2009.03.13
Na wsiach wszystko po staremu. Dziurawe drogi, brak chodników. I świnie rolnikom rekwirują. Ostatnio modne jest „topienie sołtysa”.

W Sobiesierniach gotuje się jak w kotle z pyrkami. Powody są dwa: kobiety i świnie. Stanisław Dębicki, zasiadając dwa lata temu na fotelu sołtysa, nie mógł przewidzieć, że przedstawicielki płci pięknej zaczną mu wchodzić na głowę. A dokładniej: zakłócać...

 
2009.02.27
Najpierw oswajają się z dźwiękami. Potem same próbują śpiewać i grać. Wszystko po to, by w końcu stać się... dźwiękoludkami.

Od dźwiękoludka do artysty z prawdziwego zdarzenia droga ponoć niedaleka. Ważne, żeby najmłodsze już dzieci – nawet te 4-miesięczne – były od samego początku w tym kierunku edukowane.
Jedno z podwórek przy wrzesińskim rynku na pierwszy rzut oka nie wyróżnia...

 
2009.02.20
Bitwy zaczyna z toporem. Gdy już złamie go na głowach wrogów, chwyta za miecz. Nazywają go Kamoszka.

Gdy jest Krzyżakiem, klęka przed walką i modli się, opierając ręce na długim mieczu. Jako rzymski gladiator przed pojedynkiem pozdrawia krótkim mieczem Cezara. Będąc XVII-wiecznym szlachcicem, wymachuje wygiętą szablą i lży swojego wroga. 26-letni Kamil Stachowiak, wrześnianin z pochodzenia i obywatel świata z...

 
2009.02.13
Powiat wrzesiński, jak każdy porządny powiat, posiada masywy i pasma górskie. Spróbowaliśmy ustalić, gdzie znajduje się zimowa stolica powiatu.

Największe pasmo górskie w powiecie wrzesińskim znajduje się w gminie Nekla. Wszystko przez lodowiec skandynawski, który w tej okolicy przyniósł mnóstwo materiału skalnego, dlatego powstały moreny, czyli mniejsze i większe górki. A więc...

 
2009.01.30
Znaczek bawi, kształci i wychowuje. Przez całe życie.

Stary pies rasy kundel, strażnik w mieszkaniu Mariana Jackowskiego na osiedlu Tysiąclecia, od razu wyczuwa obcego, ale warczy tylko z przyzwyczajenia. Już nawet nie domaga się od swojego pana, emerytowanego dyrektora Wielkopolskiego Banku Kredytowego we Wrześni, pieszczot w nagrodę za odwagę. Posiwiała psina szybko męczy się szczekaniem i kładzie przy fotelu filatelisty, by...

 
2009.01.05
W tej branży nie ma konkurencji, „świńskich dołków” i kłopotów ze zbytem. Co to? Norki.

Hodowla norek ma w Polsce wieloletnie tradycje. Polski Związek Hodowców Zwierząt Futerkowych działa 80 lat. – Oprócz hodowców koni nie ma drugiej takiej organizacji producentów rolnych z tak długą historią – mówi Rajmund Gąsiorek, wiceprezes związku. – Swego czasu...

 
2008.12.23
W Himalajach zostawia się w dole nie tylko chmury – człowiek wznosi się tam nad swoje słabości. Najlepiej wie o tym Agnieszka Potaś.

Wyprawa na najwyższą przełęcz świata, nepalską Thorung La, trwała prawie dwa miesiące. Oprócz Agnieszki Potaś z Gutowa Małego odważyła się na to Aleksandra Liberkowska, jej przyjaciółka z Czerniejewa, oraz dwie osoby, które dziewczyny poznały na internetowym forum...

 
2008.12.05
Izrael jest jedynym państwem na świecie, które od części swoich obywateli oddzieliło się murem.

Najsłynniejszy, najstarszy i najdłuższy jest bez wątpienia Mur Chiński. Bardzo znany i „głośny” swego czasu był też Mur Berliński. Nadal używany z kolei jest mur między Stanami Zjednoczonymi Ameryki a Meksykiem. Wszystkie te budowle powstały po to, aby strzec granic państwowych, natomiast mur oddzielający...

 
2008.11.28
W Spławiu może i znalazłoby się trzech górników, ale tradycji barbórkowej nie ma za grosz.

Na księżycu spadł śnieg. Drogę ledwie widać, choć szeroka jak stół. Koła pojazdu księżycowego trzepią stale, bo dziura na dziurze. Trzeba jechać na dwójce i środkiem, bo tak najbezpieczniej. Nagle, po lewej, widać odrapaną i pokrzywioną tablicę z napisem „Spławie”. Gdyby ktoś napisał na...

 
2008.11.14
Pogoda od rana była fatalna. Mgła i wilgoć nie zapowiadały dobrych łowów ku czci św. Huberta, patrona myśliwych.

I ta nerwowość Stanisława Kuczy, łowczego koła „Lis” z Nekli. – Jeśli poczuję od kogoś alkohol, to won z lasu – warczy na nagonkę. – Po drugie, nie życzę sobie, aby któryś z was ukrywał strzeloną zwierzynę w lesie, aby ją zabrać po polowaniu, jak to było w zeszłym...

 
2008.11.07
Pas „ziemi niczyjej” straszy mieszkańców Wrześni między ulicą Fromborską a Objazdową. Tu jest pierdel, serdel, burdel – jak mawiał marszałek Piłsudski.

To „strefa niczyja”, a przynajmniej na taką wygląda. Śmieci, głazy, gruz, szuwary, tapczany, podpaski, kondomy, torebki foliowe, mazgaje na płotach, ruiny budynków. Przytłacza obskurna substancja drzewna i krzaczasta. Rośnie wszystko...

 
2008.10.31
Bobry rządzą w Libobrach, a jelenie na Maderze. Co na to leśniczy z Rajmundowa?

Bobry uciekają na Zachód. Pyzderskie stawy niby czyste, ale zwierz i tak pakuje manatki i skacze do Kanału Flisy. Stąd to już dwa machnięcia ogona na kołaczkowską stronę. We Wszemborzu podniesiono alarm, bo bóbr tamy na kanale stawia. Pola na bank zaleją. Henryk Waszak, lokalny działacz izbowy, krzyczy na sesji: – Rozstrzelać je!

 
2008.10.17
Współcześni Ikarowie mają skrzydła i motorki w... tyle.

Motolotnie szybujące po niebie prawie zawsze zwracają na siebie szczególną uwagę. Dzieci gonią za tym dziwnym ptakiem, a i nierzadko dorośli zatrzymują się, aby popatrzeć przez chwilę na podniebne loty tych, którzy nie boją się spełniać swoich marzeń.
W tym roku miłośnicy paralotni oraz motolotni wyjątkowo często oddawali się podniebnym...

 
2008.10.10
WSM może być z siebie dumna. W pół wieku zbudowała pół Wrześni. Teraz obchodzi jubileusz.

W drugiej połowie lat 50. Września stała się ofiarą własnego sukcesu. Gwałtownie rozwijający się przemysł potrzebował wykwalifikowanej kadry, dlatego zakłady pracy – głównie Tonsil – ściągały fachowców z całego kraju.  Wkrótce było ich tak wielu, że zaczęło brakować mieszkań. A...

 
2008.10.03
Jaka jest różnica między IV RP a PRL-em? Za PRL-u rząd był w Londynie, a naród w Polsce...

Pan Zbyszek Szwaciński z Nekli jest bohaterem jednej akcji. Rzecz dzieje się zawsze 1 maja. Przy bramie wjazdowej do swojego warsztatu wulkanizatorskiego zawiesza dwie flagi: biało-czerwoną i czerwoną – symbol robotniczego buntu. – Tu nie chodzi o to, że jestem za komuną, bo to przecież święto robotników, to...

 
2008.09.26
W ciągu 35 dni pokonali blisko 800 km. Pieszo. Ta wyprawa nauczyła ich pokory – wobec ludzi i samych siebie.

„Pielgrzym” był powieściowym debiutem Paulo Coelho. Tytułowy bohater wyrusza do Santiago de Compostela legendarną Drogą Mleczną. Towarzyszy mu tajemniczy przewodnik. Pod jego okiem wędrowiec zostaje poddany najrozmaitszym próbom. Osiągając coraz wyższe poziomy wtajemniczenia, zbliża się do celu...

 
2008.09.12
Mawia się, że wszystkie grzyby są jadalne. Z tym wyjątkiem, że niektóre tylko raz.

Na ten czas miłośnicy zbierania leśnych przysmaków czekają cały rok. Nieprzypadkowo, bo właśnie na przełomie lata i jesieni w lasach pojawiają się pierwsze grzyby. To sygnał do rozpoczęcia grzybobrania.
Jana Hofmana, dla znajomych Junka, spotkaliśmy w podpyzderskich lasach zwanych „Lisiakami”. Dla mniej...

 
2008.08.29
Piwo to wynalazek Słowian. Kiedyś do pitnego miodu wpadła szyszka chmielu i tak powstało piwo chmielowe. Złoty trunek najlepiej gasi pragnienie po męczącej bitwie, przed bitwą i w trakcie...

IX Międzynarodowy Zjazd Wojowników Słowiańskich, który odbył się w Grzybowie w ubiegły weekend, upłynął pod znakiem pokoju. Pole do popisu mieli tym razem rzemieślnicy, choć nie obyło się bez potyczek, turnieju wojów,...

 
2008.08.16
Nasi dotarli tam, gdzie umierają ptaki i rodzą się lodowce – na sam koniec świata.

Niedźwiedź polarny, który znajduje się w logo Pierwszej Poznańskiej Wyprawy Polarnej Norwegia-Spitsbergen 2008, przypomina Kubusia Puchatka. W rzeczywistości to groźny drapieżnik, o czym przekonała się ósemka uczestników wyprawy. Trzy osoby z Poznania, po jednej z Wrześni, Śremu i Puszczykowa oraz dwie osoby z...

 
2008.08.08
Brudzą i hałasują. Wynoszą w gatkach litry wody. Omijają nogomyjki. Zjeżdżają w złych pozycjach. Ale obsługa basenu woli niesforne tłumy od pojedynczych czyścioszków.

Na obrazkowej tablicy informacyjnej przy schodach do zjeżdżalni, widać biało na niebieskim, czego nie wolno. Ludzik z głową w dół – przekreślony, zjeżdżający tyłem – to samo, na brzuchu – jak wyżej, na kolanach – nie...

 
2008.07.18
– Bez tej mojej działeczki nie dałbym rady na emeryturze – mówi Feliks Szafrański, działkowiec ze Starych Ogrodów.

Stare jabłonie, grusze i śliwy są w niebezpieczeństwie. Wszystko przez spotkania wyżu z niżem, których efektem są porywiste wiatry i trąby powietrzne. 9 i 11 lipca taka trąba wpadła w alejkę Starych Ogrodów przy ul. Ogrodowej i zrobiła krzywdę staruszkom. Wyrok zapadł na...

 
2008.07.11
Nemeczek z „Chłopców z Placu Broni” umarł za swoje podwórko. Dzisiaj nie toczą się już wojny o place, są za to samuraje.

Siwa głowa zza uchylonej firanki patrzy, co dzieje się na bożym świecie. Najlepiej dla głowy jest pod wieczór, gdy w okno nie bije już słońce i jest trochę cienia. Jak siedzi się tak w w tym oknie, to wie się wszystko, bo taka jest kolej rzeczy. A widok podwórza jest...

 
2008.07.04
W bydgoskim szpitalu urodził się po raz drugi. – Z nerką od obcego dawcy poczułem się jak nowo narodzony.

Wrześnianin Jan Stępniak to jeden z tysięcy pacjentów, którzy mieli szczęście dostać drugie życie. I on, podobnie jak jego „krewniacy”, dwa razy w roku może świętować narodziny. I świętuje. Pierwsze 14 grudnia, drugie 11 kwietnia. W tym roku obchodził pierwszą rocznicę. Drugich narodzin...

 
2008.06.27
Zamierzają zwiedzić cztery kontynenty. Na rowerach.

Florence ma 40 lat. Jej mąż Joel jest o rok starszy. Ona pracowała w przemyśle motoryzacyjnym, on zakładał dachy. Choć wiodło im się nie najgorzej, zaczęli odczuwać monotonię. Chcieli coś zmienić w swoim życiu. Dlatego, nie namyślając się długo, rzucili wszystko i wyruszyli w niecodzienną wyprawę.
– Chcemy zobaczyć, jaki naprawdę jest świat –...

 
2008.06.20
Z kim spotkają się polscy piłkarze w drugiej rundzie mistrzostw Europy? Z kibicami na Okęciu. Sprawdziło się co do joty!

 Animals, animals! – krzyczy 100 tysięcy angielskich kibiców na Wembley. Jest 85. minuta meczu Anglia – Polska. Trwa oblężenie polskiej bramki. Jan Tomaszewski wychodzi na piętnasty metr i, jakby sam powiedział, popełnia nie błąd, ale wielbłąd. Bramkarz widzi kątem oka, jak mija go...

 
2008.06.13
Za nami II Powszechny Zjazd Absolwentów i Wychowanków Liceum im. Henryka Sienkiewicza we Wrześni. Spotkanie po latach odbyło się bez okazji. Bo trudno za powód uznać 85-lecie pierwszego licealnego sztandaru, 40-lecie drugiego i 10-lecie trzeciego. Nie przekonuje też 100-lecie dzwonka stanowiącego jeden z eksponatów szkolnej izby tradycji.

– Tak naprawdę nie podciągaliśmy tego...

 
2008.06.06
W przezacnym mieście Pyzdry przypomniane zostało, jak to sześć ponad wieków temu po raz pierwszy na ziemiach polskich z puszki strzał oddano.

W pierwszy czerwcowy dzień roku pańskiego 2008 na nadwarciańskich błoniach opodal franciszkańskiego klasztoru zebrała się gawiedź, by huk armatnich wystrzałów usłyszeć. Równo 625 roków temu, jak to opisywał kronikarz Janko z Czarnkowa, nim miasto zostało oddane...

 
2008.05.30
Zaufał sąsiadom. Dziś wie, że popełnił błąd. Do Kolonii Janowskiej, małej, liczącej ledwie kilkanaście zabudowań wioski w gminie Pyzdry, wezwała nas Małgorzata Stróżyk. Powiedziała tylko, że chodzi o ludzkie nieszczęście, o niesprawiedliwość…

Jak dobrze mieć sąsiada
– Tam mieszka Kaziu – kobieta wskazuje na ruiny budynku i wystający zza nich zielony...

 
2008.05.26
Okazuje się, że pomysł na muzealny sukces jest prosty, jak szpic pickelhauby, którą Sebastian Mazurkiewicz nosił na głowie w trakcie niedzielnego przedsięwzięcia, przywołującego ducha  pruskiej szkoły.

Aby przed opatrzone już muzealne gabloty ściągnąć tłumy, wystarczy dobry pomysł zrealizować z humorem i swobodą – oto cały sekret niedawnego sukcesu Muzeum Regionalnego im. Dzieci Wrzesińskich. W...

 
2008.05.16
Mogło być lokalną Andorą. Nizinną, a jednak. Porażać nieskażoną przyrodą, egzotyką społeczną, zapomnianą architekturą. Zachęcać bliskością. Marzelewo.Od swego zarania wciśnięte między Wrześnię a Czerniejewo. Przez wieki otoczone wielkimi włościami, w ostatnich dziesięcioleciach zawiadywane przez gminę jednych i nadleśnictwo drugich. Gdzie nam do Francji i Hiszpanii. W odróżnieniu od pirenejskiego państewka, ten...
 
2008.05.09
Prawie dwa i pół tysiąca rowerów, dwadzieścia pięć kilometrów, kilka niegroźnych wypadków, kilkaset nagród, jedna wielka zabawa.
– Start! – krzyczy do mikrofonu Jacek „Mocarny Mówca” Krajniak i 2310 zapisanych rowerzystów (plus wolni strzelcy) z burmistrzem Tomaszem „Kamelem” Kałużym na czele rusza z rynku w dół ul. Miłosławskiej. 607...
 
2008.05.05
W parku odbywa się libacja alkoholowa. Jednemu z hulaków bezpański pies rozszarpuje łydkę, drugi dostaje ataku padaczki i traci przytomność, a trzeci z butelką w ręku rzuca się na ekipę ratowniczą, która właśnie przybyła na miejsce po reanimacji niemowlaka.

Zgodnie z przepisem Alfreda Hitchcocka, fabularne danie z dreszczykiem przyrządza się zaczynając od trzęsienia ziemi. Następnie w miarę emocjonalnego...

 
2008.04.18
– Fakty są takie, że najpierw był gród i chłopy na gospodarstwach, a klasztor dużo później – mówi Franciszek Bednarek, sołtys Biechowa.

We wtorek rano Matka Boska zlitowała się i wyszło słońce, które zaczęło grzać siłą lata. Naród biechowski, zdumiony aurą, wyległ na powietrze. Bo co by nie mówić – cud, takie piękne słońce w tym obrzydliwym kwietniu. Nad wsią...

 
2008.03.28
Podstawowa działalność kiosków RUCH-u polega na kolportażu prasy. Jeszcze do niedawna we Wrześni było ich kilkadziesiąt. Obecnie jest kilkanaście. I wciąż ubywa.

Pana Henryka* zastaliśmy w jednym z kiosków w centrum miasta. Zastępował żonę. Rozmawiał chętnie, ale nazwiska nie chciał podać. Po krótkim namyślę imię też kazał zmienić. Tłumaczył, że RUCH zakazał udzielania jakichkolwiek informacji....

 

Sybskrybuj RSS RSS 2.0